Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Psy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Psy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 grudnia 2011

Psy i koty do adopcji w świąteczny czas

Święta Bożego Narodzenia to czas, w którym każdy chce podarować swojej rodzinie mnóstwo radości, ciepła, miłości. Staramy się być dla siebie milsi, przypominamy o potrzebach innych nie tylko nam bliskich osób.



Święta Bożego Narodzenia to czas, w którym każdy chce podarować swojej rodzinie mnóstwo radości, ciepła, miłości. Staramy się być dla siebie milsi, przypominamy o potrzebach innych nie tylko nam bliskich osób. Zbliżający się koniec roku jest szczególną chwilą, kiedy podejmujemy decyzję, aby coś w swoim życiu zmienić. I choć grudzień jest w istocie srogim, zimnym miesiącem, koty i psy do adopcji mieszkające w schroniskach mogą liczyć na gorące wsparcie ludzi.

Pod choinkę wiele osób postanawia sprawić sobie i swojej rodzinie prezent w postaci kochającego zwierzaka. A każde pragnące pupila dziecko marzy, by go na gwiazdkę otrzymać. Rodzice sami albo najlepiej z pociechami mogą udać się do placówek opieki, aby obejrzeć zarówno koty jak i psy do adopcji. Wybór czworonogów jest naprawdę duży. Możemy nie tylko zaopiekować się starszymi zwierzakami, również szczeniaki i kocięta od najwcześniejszych dni życia potrzebują nowego domu. Schroniska dla bezdomnych zwierząt są miejscem, w którym wciąż przebywa nadwyżka podopiecznych. Długo mieszkający w nich bywalcy zwłaszcza schorowani, niedołężni mają najmniejszą szansę zostać przygarnięci. Dlatego osoby, które chcąc pomóc potrzebującym, a nie mogą wziąć pod swój dach psy czy koty do adopcji, wspierają je finansowo oraz włączają się w akcje dożywiania. Placówki chętnie przyjmują także ciepłe koce, wykładziny i przeróżne akcesoria dla zwierząt. Stoją otworem dla wolontariuszy, którzy uczestniczą w pielęgnacji futrzaków oraz zabierają je na spacery po okolicy. Pracownicy schronisk starają się zachęcić przyszłych właścicieli, szczepiąc i odrobaczając zarówno psy jak i koty do adopcji. Po uiszczeniu symbolicznej cegiełki stajemy się posiadaczami kochającego stworzenia. Świadomość, że zapewniliśmy zwierzakowi lepszy losy jest ogromną radością, która mocniej spaja naszą więź z pupilem.

Dobrze przemyślany zakup czworonożnego prezentu pod choinkę, jest nie tylko szczęściem dla ofiarowanego bliskiego, ale również dla zwierzaka. Psy i koty do adopcji nie są wcale gorsze czy „wybrakowane" w porównaniu do zwierząt z innych źródeł. Z pewnością potrzebują z początku więcej spokoju, ciszy oraz czasu na zaaklimatyzowanie się do nowego otoczenia. Jednak kiedy ofiaruje im się trochę ciepła i miłości, staną się prawdziwie zadowolonymi z życia, szczęśliwymi członkami rodziny.

Berneńczyki w Polsce

Hodowla berneńczyków w Polsce zaczęła się z końcem lat siedemdziesiątych, ale pierwszy miot pojawił się dopiero na początku lat osiemdziesiątych. Obecnie rośnie zainteresowanie tymi psami ze względu na ich dobry charakter i atrakcyjny wygląd.


Hodowla berneńczyków w Polsce zaczęła się z końcem lat siedemdziesiątych, ale pierwszy miot pojawił się dopiero na początku lat osiemdziesiątych. Obecnie rośnie zainteresowanie tymi psami ze względu na ich dobry charakter i atrakcyjny wygląd.
Oczywiście psy mają przy tym także swoje wymagania względem hodowców: kontakt, zaspokajanie potrzeby ruchu, dbanie o zdrowie, częste szczotkowanie i odpowiednia dieta - ale podobne warunki trzeba spełnić, by utrzymać w dobrej formie fizycznej każdego przedstawiciela dużych ras długowłosych. Berneński pies pasterski to doskonała propozycja na towarzysza rodziny, mieszkającej w wolno stojącym domu z dużym ogrodem. W takim wypadku może pełnić też rolę stróża posesji i towarzysza zabaw dla dzieci. Psy tej rasy bywają stosowane podczas rehabilitacji i dogoterapii, są cierpliwe, wyrozumiałe, kochające, wierne i ufne.
Często możemy spotkać berneńczyki jako psy, będące przewodnikami osób niewidomych oraz pomocników ratowników, najczęściej w regionach górskich. Mogą brać udział w ratowaniu ludzi, porwanych przez lawiny. Historia przystosowała tę rasę do trudnych warunków atmosferycznych, charakterystycznych dla górskiego klimatu, w którym czują się dobrze. Berneński pies pasterski mimo swoich rozmiarów i proporcji może być śmiało określony jako zwinny i szybki, chociaż z oczywistych względów nie jest w stanie konkurować z przedstawicielami innych ras. Jest bardzo aktywny i chętny zabawom a jednocześnie lubi się uczyć i może być przykładem posłuszeństwa.

Pielęgnacja psa zimą

Przyszła zima, w łapki zimno, sól na chodniku szczypie.... pomocy!!! Mój drogi przyjacielu, zaprowadź mnie do specjalisty, posmaruj mi łapki, natłuść sierść, kup sweterek...


Przyszła zima, naszym kanapowym pupilom marzną łapki. Trzeba o te małe łapki zadbać. Na rynku można kupić specjalne środki chroniące przed wilgocią i solą, ale najlepiej skorzystać z pomocy specjalisty. Wizyta w psim salonie to nie tylko nowa fryzurka, ale również szereg zabiegów kosmetyczno – higienicznych.
pies-150x150Należy pamiętać, że nie tylko łapki są narażone na czynniki zewnętrze. Niestety u psów długowłosych lub małych ras wzmocnionej pielęgnacji wymaga również sierść. Każda rasa wymaga innych zabiegów pielęgnacyjnych, jednak np. przycinanie pazurów tyczy się wszystkich. Terierom np. trzeba wyskubywać włosy z uszu, jest to zabieg nieprzyjemny dla psa jak i dla właściciela, a jeśli poprosimy o pomoc groomera lub też lekarza weterynarii mamy szansę zmniejszyć ryzyko stresu naszego pupila.
Należy pamiętać, że lekarze to ludzie którzy uczyli się wiele lat po to żeby leczyć zwierzaka, a nie po to żeby zajmować się jego pielęgnacją, więc jak trzeba przyciąć pazurki to nie zawracajmy lekarzowi głowy, niech zrobi to groomer. Poza tym lekarz jeśli samodzielnie nie zdobył wiedzy o sposobach pielęgnacji i strzyżenia rasowego psa to niesyty nie wie jaki jest wzorzec konkretnej rasy np. która część bobtaila ma być szorstka, a która gładka i dlaczego nie kąpie się całego boba przed wystawą.

Berneński pies pasterski - pies do zadań specjalnych

Berneński pies pasterski rodem ze Szwajcarii jest przykładem prawdziwego przyjaciela człowieka. Ten mocny, duży, bujnie owłosiony czworonóg od lat świetnie sprawdza się w powierzonych mu odpowiedzialnych zadaniach.




Berneński pies pasterski rodem ze Szwajcarii jest przykładem prawdziwego przyjaciela człowieka. Ten mocny, duży, bujnie owłosiony czworonóg od lat świetnie sprawdza się w powierzonych mu odpowiedzialnych zadaniach. Pomaga ludziom w terapii osób niepełnosprawnych oraz pełni rolę psa towarzyszącego, tropiącego, ratowniczego czy stróżującego. Jego wszechstronne predyspozycje wynikają w dużej mierze z inteligencji, lotności umysłu i troski o innych.

Specjalnie szkolony berneński pies pasterski sprawdza się w roli opiekuna zarówno dla niesłyszących osób, którym wskazuje źródła dźwięku w domu czy poza nim, jak również dla niewidomych jako przewodnik. Dodatkowo podczas odpowiedniej tresury przedstawiciele rasy uczą się reagować na zaostrzenie objawów u przewlekle chorych pacjentów poza szpitalem, włączając alarm czy sprowadzając pomoc. Wyjątkowo cierpliwe chronią swoich właścicieli przed niebezpieczeństwem nie opuszczając ich w trudnych sytuacjach. Dzięki łagodności, towarzyskości, czułości berneński pies pasterski nadaje się do terapii niepełnosprawnych dzieci. Jest wysoce tolerancyjny w stosunku do wszelkich zachowań najmłodszych, a co ważne potrafi czerpać radość z bliskich kontaktów z zainteresowanymi nim ludźmi.

Rozwinięty zmysł węchu pozwala wykazać się w tropieniu, a czujność i bezzwłoczna sygnalizacja zaniepokojenia umożliwia aktywne stróżowanie. Berneński pies pasterski jest przez wielu właścicieli domków jednorodzinnych doceniany za uzasadnione alarmowanie w chwilach zagrożenia oraz za nie szczekanie na każdego ujrzanego przechodnia koło posesji. Odwaga, męstwo oraz poświęcenie przedstawicieli tej rasy wpływają na efektywne akcje ratownicze z ich udziałem. Po mistrzowsku potrafią pokonywać niekorzystne warunki środowiska, szukając poszkodowanych i rannych pod gruzami budynków oraz przemierzać dłuższe dystanse w niskich temperaturach tropiąc ofiary lawin.

Berneński pies pasterski jest wzorem nieustraszonego kompana człowieka, który nie cofnie się przed zagrożeniem niosąc pomoc w potrzebie. Nie dziwi zatem wzrost popularności tej rasy. Posłuszne i kochane są wymarzonymi psami rodzinnymi.

Ekologiczne wychowanie psa

Jakie korzyści przynoszą cyfrowe wydania gazet. Czy reklama firm w pismach elektronicznych ma możliwość trafienia do większej liczby odbiorców naprawdę nią zainteresowanych. Co dzieje sie z ulotkami i gazetkami z klatek schodowych.



Tak sobie myślę, że czasami wystarczy wyjść z domu na chwilkę aby dzień zacząć od kontemplacji paradoksów życia. Ot, tak z psem na trawkę i po drodze drobne zakupy zrobić. Wycieczka ta jednak dostarcza tyle obserwacji życia, że można zanurzyć się w rozważaniach na resztę dnia i nabawić przy tym niezłych kompleksów, gdyż nigdy człowiek nie znajdzie złotego środka na to jak żyć by nie szkodzić naturze. Zbyt wiele paradoksów dnia codziennego zmusza człowieka do wielu czynności, nawet gdyby całym sercem popierał i ochronę środowiska i ekologię w dosłownym tego słowa znaczeniu. Być może ktoś z Państwa zna jakiś środek, bo ja dopiero zaczynam rozważać paradoksy tegoż zagadnienia i rozsyłać wszelakie artykuły do różnych instytucji -co raczej przypomina walkę z wiatrakami szanownego Don Kichot’a.

Zawsze uważałam że „ manie” psa na blokach jest może radochną dla samotnego człowieka ale męką dla psa. Radocha z „miania” psa na bloku jest raczej egoizmem człowieka i nic z rozsądkiem wspólnego nie ma –ale o tym może kiedy indziej. A ponieważ życie jest tylko życiem i zdarzają się różne sytuacje toteż na fakt wzięcia przeze mnie psiaka do mieszkania wpływ miał splot wielu sytuacji, które przemilczę w tym miejscu. Więc już tutaj, kiedy wzięłam psiaka- złamałam swoją złotą zasadę, skazując psiaka na mieszkanie ze mną na trzecim piętrze bloku. Mam cichą nadzieję że (psiak) wybaczy mi ten gest pod warunkiem oczywiście, że stworzonko przypomni sobie własną przeszłość. Jednym słowem ani pies ani ja nie mieliśmy innego wyjścia jak tylko zamieszkać razem. Na szczęście pies był na tyle inteligentny że okazał się być mixem ratlerka i czegoś tam jeszcze a nie przedstawicielem dostojniejszych i większych ras.

Tak więc częściej bywam na trawie niż planuję, gdyż potrzeby psa tego wymagają, a jako szczeniak, ma te potrzeby z częstotliwością reklam telewizyjnych. I tutaj pojawia się jeden problem. Gdzie znaleźć odpowiednią trawkę aby nie być posądzonym o zanieczyszczanie naturalnego piękna naszych polskich łąk? No cóż zważywszy że dookoła same chodniki, bloki i super-hiper markety, tłumaczę cierpliwie psu że musimy dalej bo tutaj nie można, chyba że nam życie niemiłe. Pies łypie na mnie ślepkami na znak że pojął i cierpliwie ściska co trzeba, tkwiąc na moich rekach do czasu aż w tempie wyścigów samochodowych Formuły 1 znajdujemy odpowiednią łączkę. Psu robi się ulga a ja zestresowana rozglądam się dookoła ze strachem że usłyszę gromki głos właściciela łączki. Mając wstępne wyrzuty sumienia, o to czym zaśmiecił pies łąkę, tłumaczę sobie że to nawóz naturalny który i tak matce Ziemi jest potrzebny. Rozważania moje nad sposobami użyźniania gleby przerywa gromki głos i to wcale nie właściciela łąki, lecz gorliwej mieszkanki sąsiedniego bloku , nawiasem mówiąc również właścicielki psa -owczarka szkockiego colli. Ten jest bardziej imponujący wyglądem niż mój mix ratlerek, a co najważniejsze potrzeby też ma bardziej imponujące.

Bingo!- myślę sobie- dziś spóźniła się tylko o 3 minuty ze swoim kazaniem na temat zanieczyszczania trawy. W milczeniu i ze wstydem spuszczam głowę, zazdroszcząc kobitce że udało jej się prawdopodobnie nauczyć swojego colli załatwiać te sprawy w muszli klozetowej. Uff! Pies skończył wreszcie robić mi obciach na trawie i wędrujemy na zakupy.

Stoję zastanawiając się co dziś gotujemy i czuję jak z wolna krew mi odpływa w siną dal, gdyż za moimi plecami pojawia się ta sama „panienka z okienka”-włascicielka dostojnego colli. Wychodzę z psem na ręku ze sklepu. Z uwagi na inteligencję psa, nie wiążę go nigdy przed sklepem, gdyż opanował do perfekcji metody uwalniania się ze szelek= zerwie się bydle i jeszcze kogo pogryzie-w kwestii opanowania zasad dobrego psiego wychowania ratlerek nadal ma swoje zdanie, nie licząc się jeszcze (do czasu) z moim. Zadowolona że udało mi się z życiem umknąć kobitce, stawiam ponownie pieska na ziemi. Niestety kolejne bingo! -dorwała mnie w tri miga i mówi:

-„Tak panią obserwuję co rano z okna i zastanawiam się dlaczego pani uczy psa zanieczyszczać trawę? „

-„Jak to?”- dziwię się – „przecież to chyba naturalne że pies musi na trawę! Śmiem sądzić nawet, że pani colli też chyba lubi trawkę?”

Ta łypie na mnie swoimi małymi oczkami i mówi : „Proszę Pani ja swojego psa nauczyłam na gazetach. Tyle tego się wala codziennie po klatkach schodowych. Gazety z reklamami, ulotki, bezpłatne numery różnych magazynów. Zbieram to wszystko, przeglądam, oglądam co proponują sklepy. I tak proszę Pani tego nie kupię co oni tam mają bo kto by wziął tyle pieniędzy na to wszystko. No ale skoro tyle tego leży na klatce, wycieraczkach i nawet już do skrzynki pocztowej wrzucają, to i ja mam co oglądać, a potem pies załatwia się na tym ile wlezie. Zbieram razem z gazetami i wyrzucam na śmietnik. Przynajmniej wiem że nie zaśmiecam trawy. Tyle się teraz mówi o czystości i ekologii. Niech Pani spróbuje, to bardzo wygodne i tanie. Nic przecież za to nie płacimy-sami rzucają na klatkę”

Patrzę na swojego mixa , który spokojnie siedzi obok mojej nogi i pytam :

„ Co też Pani opowiada. Pomijając już niehigieniczność i smrodek Pani mieszkania, to czy zdaje sobie Pani sprawę ile papieru a tym samym drzewek poszło na wytworzenie tychże gazetek reklamowych i ulotek? Przecież jak się nad tym zastanowić, to według mnie nie jest to ani ochrona, ani ekologia, ani żadna oszczędność finansowa, zważywszy, że koszty wydania gazet papierowych nie są wcale małe. I Pani mi mówi o ochronie trawki?. Ja nie wiem co inni ludzie robią z tymi gazetami z klatki po oglądnięciu ilustracji, ale jestem zdecydowanie przeciwna papierowym wydaniom reklam a tym samym gazet, bo to nijak się ma do ochrony drzew, lasów, że o ekologii szeroko pojętej tutaj nie wspomnę. Dziwię się że tak światła kobieta jak pani nie dostrzega tych aspektów”

- „ To pani w ogóle nie czyta gazet?” – pyta mnie kobitka z niedowierzaniem, łypiąc na mojego spokojnego mixa wrogim wzrokiem.

- „Czytam”- odpowiadam cierpliwie –„ ale od dłuższego czasu już korzystam z elektronicznych ich odpowiedników. Odkąd technika podsunęła takie rozwiązanie korzystam z różnych Internetowych wiadomości oraz odkąd pojawiły się wydania tych samych gazet które są mi potrzebne właśnie w wydaniu elektronicznym, korzystam z nich, gdyż jest to dla mnie wygodniejsze, szybsze, nie wydaję na to pieniędzy i nie mam problemu z tak zwaną odkładaną w kąt makulaturą w domu, a tym samym problemu co z tym dalej zrobić. Widzi pani jest to naprawdę przyjazna forma łączenia przyjemnego z pożytecznym. Jest cala gama sklepów z wydawnictwami cyfrowymihttp://tomtus.nextshop.pl

- „Pani jest dziwna- mówi pani o ochronie drzew, ale trawy pani nie umie ochronić przed własnym psem-już ja widzę co dzień z okna”

Uwagę zmilczałam, przeprosiłam grzecznie że spieszę się do domu i odeszłam.

Wchodząc na moje trzecie piętro, minęłam masę papierową rozrzuconą po schodach, wycieraczkach, zerknęłam na skrzynkę pocztową z której wyzierały gazety i reklamy. Im wyżej wchodziłam tym większe rozterki targały mym sercem. W domu popatrzyłam na psiaka, nawiasem mówiąc jest to suczka i łapki pod drzewkiem nie podniesie, drzewka nie podleje, a co za tym idzie więcej podlanych stokrotek na łące przez moją psicę niż zapewne przeczytanych przez kobitkę gazet. Ciekawe jak mój mix ratlerek korzystał by z tych gazet?. Zastanawiałam się też, czy producenci tych papierowych wydań, za które przecież każdy reklamodawca musi płacić niebagatelne pieniądze, czy owi producenci wiedzą co się dalej z ich wydawnictwami dzieje? Czy na przykład wiedzą że jakiś colli „czyta „ ich gazety? Czy reklamodawcy, zamiast wyrzucać -dosłownie w pełnym tego słowa znaczeniu swoje reklamy własnych produktów nie woleli by zaoszczędzić pieniędzy poprzez reklamę elektroniczną ? Wszak dostępność do tego typu reklamy z pewnością jest większa niż dostępność wycieraczkowo-klatkowa.

Pozbierałam z moim ratlerkiem-mixem wszystkie reklamo-gazety z klatki, spakowałyśmy je do reklamówki i wyniosłyśmy do biblioteki. Nie wiem czy w bibliotece szkolnej znajdą się zwolennicy reklam mebli czy konserw dla psa, ale wykorzystujemy ten „darmowy” papier do wszelakich rzeczy. Obcinając te białe marginesy otaczające tekst, używamy je do sklejania rozlatujących się książek papierowych. Nie kleimy książek taśmą klejącą, gdyż nie jest trwała, odkleja się, książki nadal się rozlatują a taśma pozostawia na nich plamy . Ilustracje wykorzystujemy do ściennych kolorowych gazetek szkolnych , resztę zaś składamy w magazynie makulatury – nie wiem jaka jest obecnie cena za kilogram, ale może zarobimy troszkę grosza - choć na parę płyt CD, DVD- na których staramy się tworzyć elektroniczne wersje istniejących w bibliotece książek – metoda ta nazywa się digitalizacją, a dobre,sprawne komputery i porządne oprogramowanie tylko ułatwiają i usprawniają pracę. Tu polecam firmę TOMTUS COMPUTER-Komputery i oprogramowanie, Energia, Ekologia

Nawiasem mówiąc, ciekawe czy właściciele psów podsunęli by jakiemuś czworonogowi własną płytę CD lub DVD pod tyłek w celu ochrony trawy?


Pełna stresów i obaw, oraz wyrzutów sumienia że nie dbam należycie o ekologiczne wychowanie swojego psa, wciąż mając w uszach głos właścicielki colli -zastanawiam się czy nie nauczyć suczki załatwiania swoich potrzeb w muszli klozetowej? Mogę nauczyć ją jeszcze czytania gazet, zanim nauczy się obsługiwania komputera. A może wszystkie osiedla powinny być zaopatrzone w specjalnie wyznaczone tereny dla piesków, które utrzymywane byłyby w czystości przez ich właścicieli. Póki co na moim osiedlu nie ma jeszcze „toalety” dla czworonożnych mieszkańców.

Tylko czy pies to zrozumie? No i właściwie w czym tkwi paradoks?

Kilka słów na temat żywienia psa

Artykuł opisuje dość powszechne i nagminnie spotykane błedy w żywieniu psów. Dowiedz się jak zapobiegać powstawaniu nadwagi wśród czworonogów, zadbaj o profilaktykę zdrowotną Twojego zwierzaka już teraz.


Autorem artykułu jest Paweł Ellwart

Nigdy nie spotkałem w życiu żadnego właściciela psa, któremu los jego czworonoga byłby obojętny. Zwłaszcza w Polsce, gdzie możemy spotkać psy różnych ras w prawie każdym domu.
Kochamy nasze psy, a głównym wyrazem tego pięknego uczucia jest wręcz masowe m.in ich przekarmianie, obecnie coraz częściej można spotkać na ulicach czteronożne, obrośnięte lśniącą sierścią (to efekt dobrej jakości karmy) słodkie i szczekające kuleczki.

Jakie są główne grzechy żywieniowe? Oto subiektywny ranking.

Przekarmienie
 
Trudno jednoznacznie wskazać jego główne powody, ale warto spojrzeć na dostępne na rynku karmy, zwłaszcza suche, bo te są obecnie najbardziej popularne. Najogólniej możemy wyróżnić praktycznie dwa rodzaje dostępnych karm: te powszechnie reklamowane, tańsze i dostępne w większości niespecjalistycznych sklepów (typu np. Tesco, Real, Lidl, Intermarche i innych mniejszych) oraz mniej intensywnie reklamowane w TV, zazwyczaj droższe, dostępne wyłącznie w sklepach zoologicznych lub u weterynarzy.  Różnica, poza oczywistą jakością produktu (chociaż i z tym bywa różnie) , polega głównie na wartości energetycznej zawartej w obu rodzajach pokarmu.
W przypadku karm lepszych, ich wartość energetyczna jest większa niż w przypadku tańszych, problem pojawia zazwyczaj w momencie przejścia z gorszego produktu na lepszy. I tak,  pełni samozadowolenia, z podniesioną samooceną kupujemy karmę wyższej jakości, pies jest szczęśliwy, merda ogonem, sierść z każdym dniem robi się piękniejsza.  Poziom zadowolenia wzrasta i wzrasta, a wraz z nim  waga naszego pupila. Dlaczego? Ponieważ po przejściu z gorszej na lepszą karmę dalej podajemy identyczne porcje pokarmu, a przy wspomnianej wcześniej wartości energetycznej, racja pokarmowa jest po prostu zbyt kaloryczna.  Jeśli nawet zastosujemy się do zaleceń producenta i będziemy podawać odpowiednią ilość porcji, to spotka nas inny problem, otóż, pies przyzwyczajony do wcześniejszych rodzajów karmy będzie stale prosił o więcej. A nam będzie ciężko odmówić jego błagalnym gestom i ulegniemy.

Częstotliwość
 
Osobiście jestem zwolennikiem podawania kilku posiłków dziennie, np. w ilości 2-3 na dobę.  Dzięki takiemu postępowaniu pies nie jest “objedzony” i ociężały po zaserwowaniu wyłącznie jednego posiłku.

Przekąski
 
Tak, są praktyczne, przydają się w różnych sytuacjach. Ale nie każdy przy ich podawaniu zastanawia się nad ograniczeniem dziennej dawki pokarmu.  Według zaleceń większości producentów,  przekąski nie powinny przekraczać 10 -15% dziennej dawki pokarmowej i uważam, że należy się z tym zgodzić.

Mieszanie karmy
 
Chcąc bardziej urozmaicić posiłki, wiele właścicieli miesza karmę mokrą z suchą. W tym wypadku należy pamiętać o wzajemnym uzupełnianiu się obu posiłków.  Potrzeby kaloryczne psa nie ulegają zmianie, więc musimy pamiętać, że jeśli podajemy przez kilka dni odpowiednią miarkę suchej karmy i do tego raz na jakiś czas, np. puszkę to w takim wypadku wypada ograniczyć odpowiednią ilość suchego pokarmu.
Warto przyswoić powyższe zasady, dzięki temu utrzymamy naszego pupila w lepszej kondycji, a przy okazji damy dobry wzór do naśladowania dla znajomych i wszelkich pozostałych wielbicieli  czworonogów.

Artykuł pochodzi z Shibas.pl - Shiba i znacznie więcej

Jak wybrać psa?

Pies to obowiązek, odpowiedzialność, czas i koszty. Pies to też radość i prawdziwy przyjaciel. Przed podjęciem tak ważnej decyzji należy dobrze się zastanowić. 



Pies to obowiązek, odpowiedzialność, czas i koszty. Pies to też radość i prawdziwy przyjaciel. Przed podjęciem tak ważnej decyzji należy dobrze się zastanowić. Zapytajmy sami siebie:
- czy nikt z domowników nie ma alergii?
- czy stać mnie na wydanie nawet kilkuset złotych miesięcznie na jednego psa?
- czy mam z kim zostawić psa kiedy będę chciał wyjechać na urlop?
- czy jestem przygotowany na wszystkie konsekwencje związane z posiadaniem psa?

Jeśli wszyscy w domu są zdrowi, mamy pieniądze oraz kochaną babcię, która zajmie się pupilem podczas naszej nieobecności to możemy usiąść i poszukać odpowiedniej dla naszego trybu życia rasy psa. Każda rasa ma zalety i wady. Najlepiej wybrać kilka i znaleźć hodowców tych ras w Polsce, porozmawiać z nimi przez telefon i umówić się na spotkanie w hodowli. Nie każda rasa nadaje się do małych dzieci lub do małego mieszkania.

Zbierzmy możliwie najwięcej informacji i sprawdźmy czy taki pies będzie mógł z nami żyć. Przemyślmy sprawę na spokojnie, nie wpychajmy bernardyna do kawalerki na 7 piętrze w centrum Katowic, nie kupujmy małego yorczka dla naszych 3 letnich córeczek. Pamiętajmy, że każdy hodowca będzie zachwalał swoją rasę – bo on kocha swoje psy i jest miłośnikiem tej rasy, ale też każdy odpowiedzialny hodowca powie Wam jakie ma wady ta rasa.

Nigdy nie kupujmy psa z "pseudo hodowli", gdzie nie można obejrzeć rodziców, gdzie nie można obejrzeć pomieszczenia z wszystkimi psami danego hodowcy. Jeśli decydujesz się na psa rasowego to kup go od hodowcy, który jest zarejestrowany w Związku Kynologicznym, który sprzedaje ci szczeniaka z metryką wystawioną przez ten Związek, i który wzbudził Twoje zaufanie. Pamiętaj pies rasowy to pies rodowodowy.

Jeśli chcesz psa bez rodowodu to idź do schroniska - tam czeka mnóstwo ślicznych piesków, które marzą o pełnej misce, ciepłym posłanku i kochającym właścicielu i zapłacisz tylko symboliczną kwotę, a nie kilkaset złotych. Nigdy nie kupuj psa bez rodowodu, takich piesków jest mnóstwo w schroniskach, np. Dalmatyńczyki – wyprodukowane masowo po emisji filmu z tą rasą w roli głównej. Dalmatyńczyk to piękny i wspaniały pies, ale nie nadaje się do małego mieszkanka z gromadą dzieci. Pamiętaj - kupuj mądrze, nie daj się oszukać, nie bądź idiotą. 

Strzyżenie psa - podstawowe informacje

Podstawowe informacje dla właścicieli czworonogów na temat strzyżenia psa. Co powinien wiedzieć każdy nowoczesny posiadacz psa? Jak przygototować naszego pupila do tego zabiegu?


Strzyżenie psa - Dog grooming
W obecnych czasach posiadanie psa stało się integralną częścią życia współczesnego człowieka.
Wielu właścicieli psów uważa, że strzyżenia psa to zwykła prosta mechaniczna czynność. Niewielu jednak rozumie, że strzyżenie psiej sierści czy przycinanie pazurów nie jest taką prostą sprawą.
Dlatego osoby niedoświadczone zdecydowanie powinny udać się do salonu, gdyż można niepotrzebnie narazić naszego pupila na cierpienie i stres a przy okazji oszpecić jego wygląd.
W Polsce strzyżenie psów traktowane jest „po macoszemu" i na razie salony „Psich piękności" znajdują się głównie we większych miastach. Najbardziej popularny i ceniony salon strzyżenia psów znajduję się w Łodzi u pani Ewy Grabowskiej. Tam też można nauczyć się zawodu profesjonalnego „groomera" [czytaj grumera, bo tak z języka angielskiego nazywa się profesjonalny „fryzjer do psów". Dog Grooming jest zawodem, który z pewnością będzie się dalej dynamicznie rozwijać i przyciągać coraz większą klientelę.
Dobrze utrzymana psia sierść ochrania go nie tylko od zimna, przegrzania czy oparzeń słonecznych, ale jest także swoistym żywym psim „ubraniem".
W przeciwieństwie do człowieka pies nie może jednak z dnia na dzień zmienić swojej sierści. Dlatego tak istotne jest dla właścicieli czworonogów, aby należycie dbali o jej stan i wygląd.
Przycinanie sierści czy obcinanie paznokci musi być prowadzone w sposób fachowy i ostrożny, aby uniknąć obrażeń skóry. Strzyżenie należy dostosować do rasy psa. Nie obcina się takich ras jak: labradory, huski, owczarki niemieckie, fox teriery, owczarki belgijskie
dobermany, rotweillery, ratlerki.
Strzyże się te rasy, które tego wymagają - czyli psy z długą i obfitą sierścią.
Jeśli sierść nie jest prawidłowo i systematycznie obcinana i wyczesywana, może to doprowadzić do skołtunienia sierści i nagromadzenia gniazd kurzu. Taki stan oraz brak dopływu powietrza jest doskonałym środowiskiem do rozwoju pasożytów, co w konsekwencją doprowadzi to do rozwoju chorób skórnych.
.Strzyżenie psa
Pamiętajmy również, że w okresie występowania niskich temperatur, szczególnie w zimie, wczesną wiosną czy późną jesienią należy unikać zbyt krótkiego obcinania psa. Zbyt krótkie przystrzyżony mogą narazić naszego ulubieńca na odmrożenie, co w konsekwencji może doprowadzić do uszkodzenia tkanki skórnej, a nawet do krwawienia. Właściciele zwierząt domowych powinni zrezygnować ze strzyżenia sierści czy obcinania pazurów, gdy zwierzę nie jest w dobrym stanie zdrowotnym. Należy z tym odczekać, aż pies będzie w dobrej kondycji psychicznej i fizycznej.
Oto kilka pożytecznych porad dla właścicieli psów, które wymagają przystrzyżyn.
1.Należy przyzwyczajać psa od szczeniaka do następujących ćwiczeń:
Czesanie psa przy pomocy szczotki i grzebienia.
Stawianie psa na stole i nagradzanie za spokojne i nieruchome stanie.
Podnoszenia i masowanie łap, masowania opuszków i skóry między pazurami.
Delikatnego dotykania zębów i dziąseł.
Masowanie uszu, a w razie pojawienia się kurzu
przemywania wacikiem z płynem do uszu,
Przemywania okolic oczu przeznaczanym do tego preparatem
Przyzwyczajać psa do kąpieli w wannie lub brodziku, gdyż przed strzyżeniem należy go wykąpać.
W czasie, gdy pies leży na grzbiecie czy boku masuj delikatnie brzuch i klatkę piersiową.
Powyższe ćwiczenia nie powinny denerwować psa. Powinny być prowadzone w formie zabawy w atmosferze zaufania i spokoju. Jeżeli pies zacznie się denerwować należy natychmiast przerwać ćwiczenia i wrócić do nich później. Nic na siłę, bo może to przynieść odwrotne skutki. Jeżeli masz problemy „wychowawcze" z swoim czworonogiem, to polecam
książkę-ebooka specjalisty w tej dziedzinie Wojciecha Szymańskiego pod tytułem „Jak wychować psa". Darmowy ebook fragment] można pobrać TUTAJ.

Szarik – nasz najdzielniejszy owczarek niemiecki

W serialu "Czterej pancerni i pies" w postać Szarika wcielił się policyjny pies Trymer - pies rasy owczarek niemiecki. Co sprawiło, że był on idealnym psem do tej roli i został tak dobrze zapamiętany przez wszystkich?



Chyba każdy z nas zna odważnego i odpowiedzialnego, czworonożnego bohatera serialu: "Czterej pancerni i pies". W postać Szarika wcielił się policyjny pies Trymer o wyjątkowo łagodnym usposobieniu. Dwa inne psy rasowe, Spik i Atak dublowały go w scenach, wymagających większego wysiłku i kondycji. Doskonała gra aktorska zwierząt zapadła widzom w pamięci. Zwłaszcza takie akcje, jak zaniesienie przez Szarika wiadomości do sztabu z prośbą o części do czołgu lub uwolnienie Lidki i Grigorija, uwięzionych w zamku przez niemieckich komandosów.

Owczarek niemiecki był wręcz stworzony do roli kompana załogi "Rudego". Psy tej odmiany wyróżniają się inteligencją, męstwem, oddaniem. Zawsze czujne i gotowe do obrony swego pana, budzą respekt już samą swoja posturą. Wyjątkowa wrodzona siła, pojętność, węch, a przy tym zwrotność ruchów kłusej budowy ciała sprawiają, że świetnie nadają się do pracy z służbami mundurowymi. Te psy rasowe posłusznie poddają się szkoleniu zarówno przez właścicieli jaki doświadczonych trenerów. Podczas zdjęć na planie filmowy zwierzętami zajmowali się najpierw sierżant MO Leonard Sosnowicz, potem sławny treser Franciszek Szydełko. W Sułkowicach, gdzie mieści się Zakład Kynologii Policyjnej, można nie tylko podziwiać zachowanego Trymera, lecz również pokazy sprawności użytkowej psów służbowych. Od lat preferowanymi rasami pracującymi w służbach mundurowych są owczarek niemiecki, owczarek belgijski malinois, labrador retriver, terier walijski, foksterier i nowofunland. Psy rasowe odznaczające się nadpobudliwością, otępiałością oraz wadami budowy, fizjologii bezwzględnie się dyskwalifikuje.


Współcześnie powstają coraz to nowocześniejsze szkoły dla psów, które przyjmują sobie za cel wykształcenie w kursantach zdolności prawidłowej obrony, pracy węchowej, reagowania na polecenia. Ważnym zadaniem jest przygotowanie czworonogów do towarzyszenia w codziennym życiu osobom niepełnosprawnym. Niektóre zajęcia prowadzone przez doświadczonych wystawców uczą psy rasowe i ich właścicieli efektywnego zaprezentowania pupila w konkurencjach eksterieru.


Filmowy owczarek niemiecki różni się od dzisiejszych osobników swojej rasy umaszczeniem. Współczesne psy są najczęściej czarne, podpalane, a Szarika zagrały bardziej szare i wilczaste, czyli beżowe, pręgowane. Na przestrzeni lat nieznacznie zmieniała się postura tych zwierząt. Szarik wydaje się być bardziej smukły, wąski.


Chociaż w ostatnich latach owczarek niemiecki nie cieszy się już tak wielką popularnością co kiedyś, na zawsze pozostanie ikoną psa dzielnego, bystrego, niezawodnego w każdej sytuacji. Te psy rasowe nadal są chętnie hodowane zarówno przez amatorów jak i zamiłowanych wystawców. Ich zalety zwłaszcza intensywne, pełne wyrazu spojrzenie, elegancja i harmonia w poruszaniu się znajdą uznanie w każdym estecie. 

5 popularnych ras psów

Chciałbym państwu przybliżyć 5 ostatnio popularnych ras psów w naszym kraju razem z ich zaletami i wadami.


Jamnik

Istnieją trzy odmiany jamnika: krótkowłosy, długowłosy i szorstkowłosy. Wszystkie odmiany słyną ze swojego charakteru. Uważa się, że jamniki to najbardziej złośliwe psy. Bardzo mocno przywiązane do właściciela, są znane przypadki kiedy psy te oddawały za niego życie. Jednak, żeby zasłużyć na takie poświęcenia trzeba bardzo uważać, żeby nie zrazić do siebie psa. Już podniesienie głosu lub lekka reprymenda potrafią obudzić w nich ogromną agresję. Potrafią rzucić się na właściciela a także na innych ludzi i zwierzęta. Ponowne wkupienie się w łaski tych wrażliwych zwierząt może okazać się niemożliwe. Psy te są bardzo pamiętliwe i potrafią zemścić się za każdą zniewagę nawet po wielu miesiącach czy latach. Często spotykane jako psy do towarzystwa, jednak nie powinny mieć kontaktu z dziećmi. Są bardzo nerwowe i mogą zaatakować bez powodu. Tresura jest bardzo trudna i uciążliwa. Zaleca się korzystanie z fachowych porad.

Bernardyn

Początków tej rasy należy szukać w imperium rzymskim, w czasach kiedy rzymianie sprowadzili w alpy molosy. Psy te w skutek krzyżowania się z miejscowymi odmianami i z powodu ostrzejszych warunków klimatycznych przekształciły się w psy od których pochodzą min. bernardyny i szwajcarskie psy pasterskie. Nazwa ich bierze swe korzenie od klasztoru usytuowanego na Wielkiej Przełęczy św. Bernarda. Mnisi wyhodowali bernardyny około XVII wieku z myślą o ratowaniu i prowadzeniu ludzi w górach. Do dzisiaj służą ludziom jako psi ratownicy w górach. Są to potężne, masywne i silne psy. Osiągają około metra wysokości i około 130 kilogramów wagi. Bernardyny są znane ze swojego spokoju i lojalności. Są bardzo przyjacielskie i opiekuńcze. Nadają się do zabawy z dziećmi. Wyróżnia je wysoka inteligencja, są posłuszne swojemu panu.

Beagle

Beagle to dosyć stara rasa angielskich psów gończych. Powstała w XIV poprzez skrzyżowanie harrierów i francuskich psów gończych z terrierami. Przez wieki używana do polowań na lisy i zające. Polowanie polegało na szczuciu zwierzęcia całą sforą psów. Beagle to najmniejsze psy gończe na świecie, mają niską i krępą budowę ciała. Osiągają maksymalnie 40 centymetrów wysokości i około 14 kilogramów wagi. Wesołe i żywe usposobienie, uwielbiają długie spacery. Jeżeli nie zostaną im zapewnione przez właścicieli mają tendencję do uciekania. Grozi im otyłość jeśli nie dostaną odpowiedniej dawki ruchu. Uwielbiają zabawę z dziećmi więc są idealnym towarzyszem każdej rodziny. Podatne na infekcje uszu z powodu długich i oklapłych uszu, należy zwrócić szczególną uwagę na pielęgnację tych części ciała. Psy te żyją około osiemnastu lat.

Amerykański cocker spaniel

Amerykański cocker spaniel, pies aportujący, świetnie spisujący się na polowaniach. Powstał przez zmniejszenie rozmiarów ciała angielskich cocker spanieli. Początków tej rasy należy szukać w końcu XIX wieku, po sprowadzeniu spanieli angielskich na kontynent amerykański. Dążono do ich zmniejszenia, ponieważ w ameryce polowano na mniejsze ptactwo niż na starym kontynencie. Obecnie osiągają wysokość około 38 centymetrów i wagę około 13 kilogramów. Psy te są bardzo ruchliwe, przyjacielskie i łagodne. Świetnie nadają się do roli psów rodzinnych, do towarzystwa. Psy te ze względu na swoje usposobienie nadają się na pupili nawet najmłodszych dzieci. Długa sierść wymaga częstego szczotkowania a wrodzona aktywność domaga się sporej dawki ruchu. Każda osoba której brakuje motywacji do częstych ćwiczeń powinna sobie sprawić tego pieska.

Alaskan malamute

Alaskany należą pierwotnych ras. Hodowane jako pies pociągowy przez tubylcze ludy ameryki północnej. Jedna z najstarszych ras psów. Zwiększyła swoje rozmiary po okresie tzw. gorączki złota w Ameryce. Przedstawiciele tej rasy byli krzyżowani z psami przybyszów z Europy i innych części świata, by zwiększyć ich siłę i wytrzymałość. Pomimo zwiększenia rozmiarów ciała, zmianie nie uległ ich wygląd, umaszczenie ani cechy charakteru. Obecnie osiągają ok. 65 centymetrów w kłębie i ważą maksymalnie 45 kilogramów. Obecnie nadal wykorzystywane są jako psy zaprzęgowe, przeważnie w sportach takich jak: wyścigi zaprzęgów, uciągi, skijoring lub skijöring (pies ciągnący człowieka na nartach), canicross (bieg z psem) i bikejoring (pies ciągnący człowieka na rowerze). Coraz częściej spotyka się je jako psy rodzinne lub reprezentatywne. Wymagają sporej codziennej dawki ruchu.

Szkolenie psa metodą klikerową

Już od kilku lat prowadzę szkolenia psów metodą klikerową. Chciałem wam nieco przybliżyć ten sposób szkolenia oraz podzielić się własnymi spostrzeżeniami i sukcesami. Opowiem, czym jest kliker, w jaki sposób można go zastąpić, jak reaguje na niego pies i jakie są tego efekty.


Kliker to proste pudełko z zamontowanym płaskim kawałkiem metalu, który przy naciśnięciu wydaje specyficzny i donośny dźwięk. Najlepiej stosować oryginalny kliker, który jest trwały. Jednak można go zastąpić czymś innym, np. pstrykającym wieczkiem od napoju lub słoika z dżemem, pustą zapalniczką, długopisem, zszywaczem, itp. Wystarczy także głośne klaśnięcie językiem lub krótkie słowo - pamiętając aby wypowiadać je zawsze w ten sam sposób.

Szkolenie psa metodą klikerową to zajęcia, polegające na nagradzaniu psa, gdy prawidłowo wykona zadanie. Chwilę gdy pies zachowa się we właściwy sposób, zaznaczamy dźwiękiem klikiera. Dla psa jest to sygnał, że jesteśmy zadowoleni z jego zachowania i za chwilę zostanie on we właściwy sposób nagrodzony. Nasz pies, dzięki temu zrozumie, że właśnie to co robi w momencie kliknięcia, jest prawidło i gwarantuje mu nagrodę. Zwierzę będzie chętnie powtarzało zadania, jeśli będzie miało gwarancję nagrody za to. Pies chętnie wykonywa polecenia, bo leży to w jego interesie. Nasz cel staje się jego celem. Całkowita zgodność interesów gwarantuje, że pies będzie z nami współpracował. W przeciwieństwie do metod tradycyjnych, szkolenie klikerem opiera się przede wszystkim na nagradzaniu.

Żadne zachowanie w tym szkoleniu nie jest karane, a jedynie nie zostanie nigdy nagrodzone. Przez co pies traci zainteresowanie zachowaniem nienagrodzonym skupiając się na "wymyśleniu" zachowania, które pozwoli mu na uzyskanie nagrody.Dźwięk klikera jest specyficzny i w łatwy sposób wyróżnia się spośród innych odgłosów otoczenia, które zwierzę słyszy na co dzień. Pies nie może pomylić go z żadnym innym i zawsze kojarzy mu się z nagrodą. Bardzo ważnym elementem szkolenia, niezależnie od tego, jaką metodę stosujemy, jest szybkość naszej reakcji. Odpowiedź na właściwe zachowanie zwierzęcia musi być natychmiastowa - ułamek sekundy, a dźwięk klikera jest krótki. Kliknąć możemy bardzo szybko, w momencie danego zachowania. Pochwała słowna lub podanie smakołyku trwa znacznie dłużej. Pies zdąży już zrobić coś innego, zanim dostarczymy mu nagrodę i nasze nagrodzenie tego zachowania nie będzie precyzyjne, a co za tym idzie, nie będzie skuteczne. 

Szkolenia psów

Szkolenie psów powinniśmy zacząć jak najwcześniej - już w wieku szczenięcym psa. Na samym początku ważne jest, aby pomiędzy panem a psem powstała odpowiednio silna więź oparta na wzajemnym zaufaniu.


Szkolenie psa to przede wszystkim dobra zabawa, zarówno dla psa jak i jego pana. Właściciel powinien wykazać ogromną ilość cierpliwośći w trakcie treningów. Pamiętaj, że pies jest wyjątkowo sprytny i wyczuwa wszystkie złe emocje. Pamiętaj aby chwalić swojego pupila za każdym razem gdy uda mu się wykonać komendę.

Na początku ważne, aby szczeniak zrozumiał, co jest od niego wymagane. Powtarzanie każdego ćwiczenia sprawi, że pies je sobie utrwali, co pomoże nauczyć go bardziej złożonych zachowań.Nauczenie psa podstaw posłuszeństwa to bardzo ważna sprawa. Jednakże nauka posłuszeństwa - niezależnie od tego, czy trenujesz szczeniaka sam, czy korzystasz z profesjonalnego - pamiętaj bardzo ważnych zasadach treningu: Porozumienie, Pochwała i Powtórka.

Jak najszybciej przyzwyczaj szczeniaka do obroży i smyczy. Podczas spaceru spróbuj trzymać smycz luźno, tak, żeby pies nie przyzwyczaił się do ciągnięcia. Jeżeli zostaje z tyłu lub wybiega do przodu, kilka krótkich, delikatnych szarpnięć smyczą wystarczy, aby przywołać go do porządku.

Szczeniaki, które umieją się koncentrować, szybciej się uczą. Aby nawiązać kontakt wzrokowy ze szczeniakiem, zawołaj go po imieniu trzymając jakiś przysmak blisko twarzy, ale nie pozwól mu do niego skoczyć. Kiedy szczeniak patrzy na Ciebie, pochwal go. Opanowanie umiejętności patrzenia na Ciebie oznacza, że szczeniak gotów jest słuchać.

"Zostań" jest właściwie przedłużoną wersją "siad". Zacznij od komendy "siad". Kiedy Twój pies posłucha, pochwal go, ale nie nagradzaj przysmakiem. Zamiast tego powiedz "zostań" i robiąc krok do tyłu daj mu sygnał otwartą dłonią. Wtedy natychmiast daj mu przysmak. Powtórz cały proces, za każdym razem bardziej oddalając się od psa. Pamiętaj jednak, aby jednorazowo nie zwiększać dystansu o więcej niż jeden krok.

Po komendzie "zostań" Twój pies jest gotowy do opanowania komendy "leżeć". Zacznij kiedy pies jest w pozycji siedzącej. Podczas gdy wydajesz komendę "leżeć", weź przysmak do ręki, przysuń do nosa psa, a następnie przesuwaj dłoń aż do ziemi. Twój pies podąży za przysmakiem i położy się. Potem możesz nauczyć szczeniaka komendy "zostań" w pozycji leżącej, tak, jak uczyłeś go w pozycji siedzącej.

Po 10 udanych próbach ćwiczeń "siad", "leżeć" i "zostań", możesz nauczyć szczeniaka komendy "chodź". Wydaj komendę "siad" (lub "leżeć") i "zostań". Zrób pięć kroków w tył, zagwiżdż, zawołaj psa po imieniu i wydaj komendę "chodź" wesołym głosem. Aby go zachęcić, rozłóż ramiona. Kiedy Cię posłucha, pochwal go i koniecznie wynagródź. Następnie wydaj komendę "siad". Powtórz ćwiczenie (cofając się tylko o 5 kroków) dziesięć razy, a następnie, kiedy Twój szczeniak opanuje ćwiczenie, zwiększ odległość do 10 kroków. Nigdy na niego nie krzycz i nie rób tego, czego on nie lubi, kiedy już do Ciebie przyjdzie. Odpowiedź na komendę "chodź" powinna się zawsze kojarzyć z czymś przyjemnym.

Karcenie szczeniaka musi być dostosowane do jego psychiki. Jedne psy wymagają bardzo energicznego działania (np. głośnego krzyknięcia czy tupnięcia), a inne psy reagują na zwykłe powiedzenie fe!. Doradzanie sposobu karcenia zależy od doświadczenia opiekuna psa. Nie ma tutaj reguł.
To czy kara jest zauważona przez psa też zależy od cech indywidualnych. Ważne jest żeby nie powodować, ze pies zaczyna się nas bać. Zachowanie odpowiedniej równowagi pomiędzy karami i nagrodami jest odpowiednim sposobem, żeby uzyskać dobre relacje z psem. Podstawowymi warunkami jest konsekwencja i odpowiednio szybkie reagowanie na niepożądane zachowania. Kiedy uczymy psa siusiać na podwórku i karzemy go za sikanie w domu zwrócenie uwagi musi następować w trakcie siusiania. Chwilę później pies nie będzie rozumiał, dlaczego jesteśmy niezadowoleni. O efektywności kary będzie świadczyło, że pies przestaje natychmiast robić to, czego mu nie wolno. Jeżeli na nasze działania pies zaczyna wykazywać chęć do zabawy to znaczy ze nie traktuje tego jako karę tylko zaproszenie do gonitwy. Właściwie dobrana kara powoduje, ze pies natychmiast porzuca to, co robił do tej pory. Wystarczy przyjrzeć się zachowaniom psów w stadzie. Osobnik dominujący jest czasami bardzo gwałtowny, kiedy chce uzyskać posłuch u innych członków stada. Karcenie wśród psów polega na bardzo szybkim, głośnym ataku, złapaniu za kark, wywróceniu itp. Trwa to sekundy, dla osoby nieprzywykłej do psów czasem wygląda to bardzo groźnie i strasznie, ale nie powoduje żadnych obrażeń i jest niezwykle efektywne. Ten sposób komunikacji jest dla psów naturalny i najlepsze efekty uzyskamy naśladując właśnie te cechy - krótko, głośno i natychmiast.
Konsekwencja jest także ważna. Jeżeli raz pozwalamy a raz nie pies będzie próbował za każdym razem dłużej i bardziej cierpliwie np. żebrać przy stole, wchodzić do łóżka itp. Raz ustalone reguły nie powinny być zmieniane. Pies najlepiej czuje się w ściśle zhierarchizowanym i poukładanym otoczeniu.

niedziela, 11 grudnia 2011

Ubranka dla psów

Moda na psy staje się ostatnio bardzo mocnym trendem. Jest on tak zauważalny, że niektóre potężne firmy projektują niebanalne ubranka dla psów. Przykładem może być Paris Hilton która wypuściła najnowszą kolekcje ubranek stylizowanych na ubrania sławnych gwiazd.


W obecnych czasach pies jest często traktowany jak członek rodziny. Oczywiście nie ma w tym fakcie niczego złego, czy zdrożnego. Pies potrafi być w końcu prawdziwym przyjacielem, a jego wierność jest wręcz przysłowiowa. Uczucie jakim właściciel obdarza swojego psa, jest okazywana w bardzo różne sposoby, jednym z nich jest niewątpliwie rozpieszczanie swoich czworonożnych pociech. Obecnie coraz częściej możemy zaobserwować także trend polegający na kupowaniu swoim czworonożnym pupilom całej garderoby, przypominającej tą ludzką. Jeżeli w przypadku psów z krótką sierścią ma to jakiś sens w mroźne zimy, to w przypadku innych ras, nie ma to właściwie żadnego praktycznego wytłumaczenia. Decydują tu wrażenia estetyczne. Ubranka dla psów stają się coraz bardziej popularne, za czym idzie coraz większa liczba miejsc, gdzie można zakupić tego typu towary. Ubranka dla psów są dostępne na przykład w specjalistycznych sklepach zoologicznych, czy w sklepach internetowych zajmujących się sprzedażą właśnie tego typu towarów. Ubranka dla psów są szybko rozwijającym się rynkiem, w związku z czym możemy na nim znaleźć coraz więcej różnego rodzaju fasonów i rodzajów ubrań dla zwierząt. Najczęściej oczywiście, właściciele ubierają psy należące do tych mniejszych ras. Najbardziej popularne są chyba ubranka dla yorków. Psy te są obecnie bardzo popularne, w związku z czym wielu ich właścicieli pragnie kupić jak najładniejsze i najbardziej wymyślne ubranka dla Yorków. Warto zwrócić uwagę na fakt, że ubranka dla Yorków są popularne ze względu na dużą ilość gwiazd telewizyjnych posiadających swojego modnie ubranego yorka. Taki piesek jest dla nich znakomitym uzupełnieniem całego wizerunku. Jest to także jeden z głównych powodów wielkiej mody na ubranka dla zwierząt.

Jednak nie tylko Paris Hilton projektuje ubranka dla psów, projektanci z całego świata prezentują autorskie kolekcje dla psów. Do znanych firm można zaliczyć Gucci, Chanel, Burberry czy Louis Vitton.
Psie ubranka cieszą się ogromnym powodzeniem nie tylko w USA ale również w Polsce, co ciekawe, nie są to byle jak uszyte produkty z najgorszych materiałów lecz wręcz dzieła sztuki tworzone przez stylistów oraz doskonałe krawcowe.

Jedną z największych firm produkujących ubranka dla psów w Polsce jest firma York Design. Jej produkty zna prawie każdy kto ma czworonożnego przyjaciela. Oprócz prezentowanych powyżej ubranek dla psów w swojej ofercie mają legowiska, smycze, obroże oraz biżuterię dla psów.

Zdziwicie się pewnie Państwo, że ktoś produkuję biżuterię dla psów, ale te niebanalne cacuszka mają ogromny popyt wśród Polskich klientów. 

Spacer z psem

Pies pomaga nam dbać o kondycję i zdrowie. Czasami ciężko nam samemu pobiegać po terenie. Z psem jest inaczej gdyż wykonujemy nasz obowiązek oraz przyjemność a przy okazji korzyść jest obustronna. Nie zapomnijmy jednak, że spacery dla psa mają większe znaczenie niż jedynie czysty ruch.



Spacer z psem stanowi dla niektórych z nas wielką przyjemność ale również i obowiązek. Idąc na spacer z własnym psiakiem dbamy o swoją kondycję i zdrowie. Jakie natomiast korzyści z spaceru wynikają dla naszego czworonoga? Wiemy na pewno że spacer z panem jest dla niego niezwykłym przeżyciem. Podczas wysiłku wyrabia sobie mięśnie i płuca. Gdyby jednak chodziło tylko o kondycję i mięśnie, można by je ćwiczyć równie dobrze za pomocą maszyny do biegania. Jeżeli ktoś ma wokół domu dużo miejsca to nawet nie musiałby się decydować na spacer. Jednak nie oto w tym wszystkim chodzi. Psu potrzebne jest zetknięcie się z wieloma nowymi, różnorodnymi sytuacjami, podczas których wzbogaca swoje doświadczenia. Przy okazji różnych doświadczeń nabiera właściciel czworonoga. Dlatego powinniśmy towarzyszyć naszemu pupilowi na spacerze. Wypuszczenie go samego na drogę jest prowokowaniem nieszczęścia dla nas i innych ludzi.

Potrzeba ruchu u psa.

 Potrzeba ruchu jest ogromna. Pies który nie ma takiej możliwości może sprawiać kłopoty wychowawcze. To tak jak z człowiekiem, kiedy nie może rozładować stresu i napięć które towarzyszą mu w codziennym życiu. Wtedy stajemy się bardziej nerwowi, wiele rzeczy nam nie pasuje. Dlatego wychodźmy z swoim pupilem jak najczęściej poza dom. Spacery powinny być regularne, interesujące zarówno dla psa jak i właściciela. Odwiedzajmy różne miejsca tak by wzbudzać u psa ciekawość odkrywania nowych miejsc. Ścisłe trzymanie się tylko jednej trasy może spowodować, że pies uzna teren dobrze mu znany za swój własny i będzie go bronił gwałtownie przy każdej okazji.

 W czasie spaceru.

 Brzydka pogoda na zewnątrz niestety nie zwalnia nas z konieczności wyjścia z domu. Psu potrzebne jest przebycie dłuższych lub krótszych dystansów, poznanie nowych miejsc i nowych sytuacji. Dobrze jest znaleźć teren gdzie pies będzie miał trochę swobody do biegania bez smyczy. Psy są zwierzętami towarzyskimi, bardzo chętnymi do zabawy dlatego gdy mamy więcej niż jednego psa wzięcie ich jest milsze dla nich lecz niekoniecznie dla właściciela. Dlatego tak ważne jest by psy nauczyły się posłuszeństwa. Właściciel jako „przewodnik stada” musi panować nad emocjami swoich podopiecznych. Inaczej bardzo szybko wymknął się mu spod kontroli. To właściciel powinien decydować o kierunku spaceru, czasie jaki spędzą i ewentualnie na zabawy na jakie będzie wolno.

 Pies psu nie równy.

 Często uważamy, że kto posiada większego czworonoga musi spędzać z nim więcej czasu na spacerze ze względu na większe potrzeby ruchu. W rzeczywistości niektóre duże rasy jak np. bernardyny, są mało ruchliwe w porównaniu malutkim cairn terierem, które praktycznie się nie męczy podczas długich przechadzek.

 Nie przesadzaj  i nie bądź nadgorliwy.

 Nie zmuszajmy psa do biegania i aktywności większej niż ta, na którą sam wykazuje ochotę. Sytuacja taka rzadko zdarza się u młodego psa ale już u starzejący wykazuje zdecydowanie mniejszą aktywność ruchową i chęć do zabawy.

Czemu Golden retriever nie poszedł do szkoły?

Rasa Golden Retriver pochodzi z Wielkiej Brytanii (Szkocja). Wcześniej psy były nazywane żółtymi (yellow). GOLDEN RETRIEVER jest psem myśliwskim, towarzyszącym przyjacielem rodziny. 


Rasa Golden Retriver pochodzi z Wielkiej Brytanii (Szkocja).
Wcześniej psy były nazywane żółtymi (yellow).
GOLDEN RETRIEVER jest psem myśliwskim, towarzyszącym przyjacielem rodziny.

Goldeny posiadają łagodny charakter, są towarzyskie, potrzebują bliskiego kontaktu z człowiekiem.
Psy tej rasy są urodzonymi aporterami, cechuje je posłuszeństwo i energiczność, uwielbiają pływać.

W 1913r otwarto dla nich odrębną księgę hodowlaną, gdzie zostały opisane jako złociste i żółte retrieviery.

W Polsce goldeny zyskały na popularności w latach 80.

Goldeny są dużymi psami, osiągają następujące rozmiary i wagę:

Psy: 56-61 cm, 29-34 kg
Suki: 51-56 cm, 26-29 kg

Ich średni czas życia to 14-16 lat

Rasa ta ma genetyczne skłonności do dysplazji, choroby zwyrodnieniowej stawów. Dlatego decydując się na zakup warto przejrzeć zarejestrowane HODOWLE GOLDEN RETRIEVER, aby uniknąć tej jakże często występującej choroby. Hodowca powinien okazać do wglądu badania rodziców w kierunku dysplazji, jeżeli rodzice byli zdrowi istnieje duże prawdopodobieństwo, że ich potomstwo będzie zdrowe. Warto nadmienić, że dysplazja zdarza się również u goldenów po zdrowych rodzicach. Czynnikiem, który może doproowadzić do dysplazji może być nieprawidłowa dieta. Goldeny nie mogą posiadać nadwagi i należy dbać o ich kondycję, gdyż nadwaga dodatkowo obciąża stawy.

Goldeny to psy towarzyszące i bardzo mądre, szybko się uczą, nadają się do dogoterapii oraz mogą być bardzo przydatne dla osób niepełnosprawnych i niewidomych jako "pies przewodnik".

Aby w pełni wykorzystać potencjał psa należy pomyśleć o jego prawidłowym wychowaniu już w wieku szczenięcym. Na tym etapie socjalizacja jest najważniejsza. Dlatego, jeżeli chcesz, aby Twój pies był inteligenty przygotuj się przed jego nabyciem, tak aby nie zmarnować tego czasu. Umów się z osobą zajmująca się zawodowo tresurą psów, aby wytłumaczyła Ci w jaki sposób masz swojego szczeniaka traktować (metoda pozytywnych wzmocnień), w żadnym wypadku nie należy psa karcić, a jedynie nagradzać za pozytywne zachowanie. Agresja rodzi agresję. Jeśli chcesz, aby pies Cie kochał i słuchał a nie był zastraszony, nie karć go. Możesz również, zaopatrzyć się przed zakupem szczeniaka, w KSIĄŻKI GOLDEN RETRIEWER, gdzie dowiesz się więcej o tej wspaniałej rasie. 

Yorki Yorkshire Terrier

Hodowla psów Rasy Yorkshire Terrier


Yorki
Anglia od dawnych czasów miała wybitne osiągnięcia w dziedzinie hodowli psów.
Psy posiadały przedstawiciele wszystkich warstw społecznych. Lecz wielkie psy i psy myśliwskie były dozwolone wyłącznie dla bogaczy.
Prostym biednym ludziom nie wolno było posiadać dużych psów. Dlatego wyhodowano rasę małych psów które mogłyby zwalczać szkodniki domowe takie jak szczury i myszy. charakterystyczne cechy yorka to :

ciekawość


zuchwałość


żądza działania


duch walki

Obecnie Yorkshire terriery są bardzo popularną rasą na całym świecie. Nawet w Polsce można zauważyć ich coraz to większa rzeszę.
Yorki budowa anatomiczna

WYGLĄD OGÓLNY :
Pies o długowłosy, o prostej sierści, opadającej po obu bokach tułowia, z przedziałkiem biegnącym od nosa do koniuszka ogona. Sylwetka yorka jest opływowa i zwarta. York chodzi dumny i wyprostowany. Ogólnie powinien wydawać się proporcjonalny, silny, i energiczny.
Yorki szczeniaki

Hodowla psów Yorkshire terier Yorki posiada w ciągłej sprzedaży szczeniaki po najlepszych skojarzeniach krajowych oraz zagranicznych. Szczeniaki przy sprzedaży posiadają wszystkie niezbędne dokumenty wraz ze szczepieniami.

Pies, czyli najlepszy przyjaciel człowieka

Poszczególne rasy współczesnego psa są stworzone w wyniku doboru sztucznego. Pies jest podgatunkiem wilka szarego. Człowiek udomowił to zwierzę i przysposobił, tak aby pomagało mu przy polowaniach, w pracach polowych, hodowli owiec, bydła itp. Według źródeł najstarsze ośrodki udomowie...



Współczesny pies, jego forma, poszczególne rasy są stworzone w wyniku doboru sztucznego. Pies jest podgatunkiem wilka szarego. Człowiek udomowił to zwierzę i przysposobił, tak aby pomagało mu przy polowaniach, w pracach polowych, hodowli owiec, bydła itp.

Według źródeł najstarsze ośrodki udomowienia psa to obszary Europy. To tutaj znaleziono kopalne kości zwierzęcia. Odkrycia archeologiczne potwierdziły również występowanie tych zwierząt w osadach ludzkich już 10 000 lat temu na terenach dzisiejszej Turcji, Japonii a także na terenie Stanów Zjednoczonych.

Obecnie występuje kilkadziesiąt ras psa domowego. Powstały one w wyniku sztucznej selekcji. Wyodrębniano i krzyżowano gatunki o określonych cechach, w wyniku tego wieloletniego procesu powstały rasy znane nam obecnie.

Podstawą zdrowia każdego psa jest optymalnie przygotowana dieta. Obecnie na rynku można zakupić wiele gotowych karm dla psów, o odpowiednio dobranych składnikach. Ważne jest bowiem, aby dieta psa zbilansowana była prawidłowo. Wartości odżywcze pokarmu powinny być uzależnione od rozmiarów psa i jego trybu życia. Inne potrzeby ma jamnik, a inne aktywnie żyjący pies Gończy Hiszpański. 

Szelki dla psa



W czasie jazdy samochodem wszyscy podróżni zobowiązani są do zapinania pasów bezpieczeństwa. Jest to regulowane odpowiednimi przepisami, ale jazdę w pasach bezpieczeństwa dyktuje również zdrowy rozsądek. Podczas zderzenia mogą uratować życie. Pasy pomagają również podczas jazdy, zwłaszcza na ostrych zakrętach nie pozwalają wypaść z fotela.


Znając wszystkie zalety jazdy z pasami bezpieczeństwa jednocześnie zapominamy o bezpieczeństwie naszych pupili. Jako kierowca niejednokrotnie widziałem pieski beztrosko biegające po całym samochodzie właściciela. Równie często widywałem psiaki siedzące kierowcy na kolanach. Takie sytuacje są równie niebezpieczne dla psa jak i dla prowadzącego samochód. W sytuacji, gdy zwierzę nie jest w żaden sposób przypięte lub nie podróżuje w specjalnym transporterze, podczas nagłego hamowania, lub ostrego zakrętu psiak nie może utrzymać się na łapach i może się poobijać.

Z drugiej strony w sytuacji gdy zwierzę beztrosko hasa po aucie, może rozpraszać kierowcę co może doprowadzić do wypadku. Zwierzęta nie potrafią zrozumieć, że w danym momencie ich pan musi się skupić na prowadzeniu pojazdu, aby wymusić zabawę lub pieszczoty mogą zrobić coś, co zdekoncentruje kierowcę. Bezpieczną i spokojną podróż zapewni odpowiedni transporter lub szelki dla psa posiadające możliwość wpięcia ich w zatrzask pasów bezpieczeństwa.

Transportery są szczególnie przydatne w sytuacji gdy wybieramy się w dalszą podróż. Wykonane najczęściej z lekkiego plastiku dają możliwość łatwego transportu zwierzęcia, często producenci w zestawie zapewniają poidełko podróżne i materacyk. Transporter można postawić na dowolnej płaskiej powierzchni, więc nie występuje problem sierści pozostawionej na tapicerce.

Szelki dla psa posiadające specjalną końcówkę, która umożliwia wpięcie ich w pasy bezpieczeństwa są z kolei najprostszą metodą przewozu zarówno dużych jak i małych psów. Czasami można dokupić samą końcówkę zapinającą wraz z krótką smyczką i karabińczykiem. Dzięki temu nie ma konieczności kupowania całego zestawu, lecz można spiąć taką końcówkę z posiadanymi już szelkami. Takie pasy bezpieczeństwa pomagają psu pozostać na miejscu nie tylko gdy ma nadmiar energii, ale również gdy kierowca jest zmuszony wykonać nagły manewr.

Przepisy nie regulują tego jak powinno podróżować zwierzę w samochodzie. Każdy właściciel powinien zastanowić się, co może się zdarzyć, jeśli pies nie będzie przypięty lub nie będzie w transporterze.

Sprzedam psy, czyli jak najlepiej sprzedać szczeniaki

Nie ma nic bardziej słodkiego i kochanego niż stadko szczeniaków biegających po podłodze, sikających gdzie popadnie, gryzących wszystko, w tym siebie, baraszkujących po kątach. Szczeniaki mogą sprawić najwięcej radości, ale niestety przychodzi taki moment, że musimy je sprzedać.


Sprzedaż szczeniaków to trudna decyzja, wymaga podjęcia decyzji i pogodzenia się z faktem „Sprzedam psy, już je nigdy nie zobaczę”. Czesio, Maja, Kubuś na zawsze znikną z naszego życia. Ale gdy już podejmiemy taką decyzję, gdy będziemy chcieli sprzedać szczeniaki pozostaje jeszcze jedno pytanie – w jaki sposób je sprzedać.

Szczeniaki online

Najlepszym, najłatwiejszym i najszybszym sposobem na to by sprzedać psy, szczeniaki jest internet. W ostatnich latach powstało bardzo wiele serwisów umożliwiających to by szczeniaki znalazły swoich nowych właścicieli. Specjalne serwisy „Sprzedam psy” umożliwiają zamieszczanie darmowych ogłoszeń, zdjęcia, telefonu kontaktowego. Trochę wiedzy i doświadczenia, godzinka pracy i Twoje ogłoszenie sprzedam psy, szczeniaki może znaleźć się na kilku serwisach odwiedzanych dziennie przez tysiące ludzi chcących kupić szczeniaki. Oczywiście nie dotyczy to jedynie psów. Serwisy umożliwiają dodawanie ogłoszeń o tematyce psy i koty, zwierzęta hodowlane, ptaki, rybki. Teraz szybko i wygodnie można sprzedać prawie wszystko, nie tylko psy, szczeniaki.

Szczeniaki w sieci, czyli zagrożenia

Oczywiście samo zamieszczenie ogłoszeń typu sprzedam psy, czy sprzedam szczeniaki nie załatwi sprawy. Trzeba spotkać się z kupcem psa osobiście. Wtedy też musimy ocenić przyszłego właściciela naszego psa. Musimy podjąć decyzję, czy właściciel ten będzie dobry dla naszych psów. Czy będzie szczeniaki traktował odpowiednio, nie zamęczał psów, czy psy nie znudzą mu się za szybko. Sprzedając psy musimy mieć pewność, że psy znajdą się w dobrych rękach, że sprzedając szczeniaki nie wyrządzamy im dużej krzywdy.

Akcesoria dla psów

Chociaż w dzisiejszych czasach psa może trzymać praktycznie każdy (co niestety prowadzi do sytuacji, gdy zadania tego podejmują się osoby kompletnie nieodpowiedzialne), to warunki, w jakich powinien być wychowywany są takie same dla każdego zwierzaka. I to niezależnie od jego rasy, wielu, wyglądu czy kondycji fizycznej – każdy pies potrzebuje bowiem zarówno odpowiedniego wyposażenia technicznego (jak buda, miska, miejsce do spania) oraz komfortu psychicznego (odpowiedzialnego właściciela, który się o niego troszczy). 


Nic więc dziwnego, że w dobie „mody” na trzymanie zwierząt domowych prawdziwą furorę robią liczne akcesoria dla psów, które można kupić w każdym zoologicznym sklepie, zwłaszcza zaś w tych internetowych, gdzie ich wybór jest naprawdę ogromny.

Akcesoria takie powinny być przede wszystkim funkcjonalne, sprawdzone i bezpieczne: wystające i ostre elementy mogą skaleczyć psa, a cienka linka smyczy czy łatwy do przegryzienia kaganiec kompletnie nie nadają się do jakiegokolwiek użytku. Dlatego przed zakupem jakiejkolwiek rzeczy z psiego wyposażenia warto się wcześniej upewnić nie tylko co do tego, czy jej kupno jest faktycznie konieczne, ale przede wszystkim, czy wybrany przez nas dany model jednej z firm jest odpowiednio stabilny i wytrzymały. To ważne, gdy chodzi o akcesoria dla psów używane codziennie jak smycze, kagańce, miski a nierzadko też i budy, których eksploatacja jest stała. W takich przypadkach każdy zakup trzeba dobrze przemyśleć, a najlepiej wcześniej porównać opinie o konkretnym produkcie. Czasami bowiem o wiele bardziej opłaci się dołożyć kilka złotych i kupić droższą smycz, niż zdecydować się na tańszy egzemplarz, który po kilkukrotnym użyciu będzie nadawał się tylko do wyrzucenia. 

W razie ewentualnych problemów z wyborem, niezdecydowanie czy braku opinii na temat danych akcesoriów można też zapytać o radę samego sprzedawcy – a jeśli liczymy na odpowiedź całkowicie obiektywną – poczytać literaturę i prasę branżową lub fora tematyczne, których pełno jest w Internecie.